kosmetyki naturalne,

Szybki post na temat olejku Argan :)

lipca 06, 2017 Lavania Viola / Wojownicza ksiezniczka 0 Comments


Suchy olejek arganowy,  kupiony na stoisku naturalnym phytorelax. Stosuje od roku na włosy oraz skórę i jeszcze zostało mi trochę u dołu butelki.


Cena to około 30 kilka złotych, zapach bardzo delikatny słodki. W składzie faktycznie znajduje się olejek arganowy, wiec producent nie oszukuje :). Nie stosuje go bardzo regularnie bo lubię zmieniać kosmetyki, ale za to próbowałam   go za równo na włosy,  gdzie spisał się bardzo dobrze w szczególności nałożony przed myciem ( nawilżyl włosy i dodawał sprężystości). Czasem zdarzyło mi się nałożyć również na suche ale trzeba było uważać żeby nie przesadzić z ilością bo, bo zamiast pięknych loczkow mogłoby skończyć się na tlustawych strakach. 

Wsmarowany w skórę pozostawia ja pięknie nawilżona, gładka delikatnie pachnąca, a co najważniejsze szybko się wchłania nie pozostawiając tłustej warstwy.


Skóra twarzy również była zadowolona, nie pojawiały się niespodzianki, skóra była napięta i elastyczna a jednocześnie nie przeszkadzał mi delikatny zapach a i wchłania się na tyle szybko ze nie musiałam się obawiać efektu tłustej twarzy. 
Jedyny minus jaki zauważyłam to fakt ze nałożony zbyt blisko oczu powodował delikatne pieczenie, ale wystarczy poprostu uważać podczas aplikacji. 
Aplikacja również była prosta, atomizer do pryskania nie wylewa bardzo dużych ilości produktu wiec nie trzeba się obawiać wylania się zbyt dużej ilości. 
Szklana ciemna butelka osłania olejek przed słońcem, ja jednak do tej pory trzymam go w kartoniku.


Elegancka szata graficzna i wielofunkcyjny produkt z którego bardzo jestem zadowolona czego więc chciec więcej? 
Zdecydowanie kupiłabym ponownie.

You Might Also Like

0 komentarze: