Przejdź do głównej zawartości

Zakupy z Polski



Dziś po raz pierwszy zdecydowanie zdjęciowy post ;) Zapraszam do oglądania :)

Silikonowa szczoteczka do twarzy Rossmann 4 zł

Udało mi się kupić zwykłe lakiery Semilac, i pierwsza rzecz która od razu mi w nich nie pasuje to nazwy.Caribbean Sky to dla mnie raczej kolor miętowy a drugi  Dark chocolate to zdecydowanie bardziej śliwka więc lepiej się nie sugerować nazwą. Poniżej na zdjęciach będą również juz na pazurkach.
9,90 za sztukę.

Yankee Candle kilka owocowych zapachów zakupionych w ślicznym sklepie stacjonarnym, niestety trafiłam na zakończenie jego działalności :/ Do tej pory jakoś nie kusiły mnie, ale w końcu i na mnie po działała magia Yankee ;)
Chyba kolo 8 zł jeden

Marion 3,99 zł


Joanna oraz Orzeszek zostały już wypróbowane  ( a o wersji z makiem juz kiedyś pisałam.)
Joanna 2,49 zł


Pomadka około 5 zł Rossmann 


Peeling poniżej tez już został wypróbowany i ku mojemu zdziwieniu, i nastawieniu że przecież peeling powinien mieć drobinki peelingujace ten nic takiego nie ma, znów myląca nazwa.
Kupione w sklepie z akcesoriami fryzjerskim 18 zł


Isana Oriental Spirit zapach przepiękny.
Rossmann 3 zł na promocji.

Zdjęcie wyszło niewyraźne, ale juz nie miałam czasu na robienie lepszego.
Kupione w sklepie z akcesoriami fryzjerskimi 30 zł

Odżywka Golden Rose 11zł
Gumeczki invisi bobble, po które myślałam że nigdy nie sięgnę, a jestem z nich o dziwo niesamowicie zadowolona, to chyba jedyne gumki po których włosy nie odkształcaja mi się tak bardzo, i mogę po nich nawet wyjść z rozpuszconymi włosami, jeszcze nie miałam gumę po których mogłaby rozpuścić włosy.


W kolorze ciemnego fioletu kupione w sklepie fryzjerskim za 15 zł chyba.

Peeling i maseczka do rąk 2,99 zł, Zabieg laminowana 3,99 zł, maska do wlosow 3,99 zł 


Marion 7 efektów 2,99 zł 


Chusteczki Alterra około 3 zł, Facelle około 3 zł. Oraz mydełko Dudu Osun 18 zł wszystko kupione w Rossmannie.


Głęboko oczyszczający żel do mycia twarzy, kupiony w zasadzie dla mojego mężczyzny, ale ja również chętnie go używam. Rossmann 8 zł (Lubie miniaturki)


Skórzany czerwony portfel z małego stacjonarnego sklepiku za 49 zł z 2 letnia gwarancja ;) matowa pomadeczka w płynie Golden Rose 19 zł odcień nr 19, oraz druga już szmineczka matowa w kredce Golden Rose nr chyba 11 a druga mam w kolorze nr 15, cena 11 zł, na stoisku Golden Rose.


Temperowka Golden Rose ceny nie pamiętam chyba kolo 10 zł, i coś do zdobienia pazurów, prezent od mamy :)



No i to by było na tyle chyba, jeszcze kilka ciuszków ale nie wiem czy was go interesuje ;)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kręcona różnorodność. Zdjeciowo.

Dzisiaj zamiast gadania ( pisania ;) będzie post zdjęciowy  A dla przypomnienia tutaj link do mojej mwh gdyby ktoś był zainteresowany :http://lavaniaviola.blogspot.ie/2014/03/moje-wosy-i-ich-historia.html
A poniżej możecie zobaczyć jak to z tymi kręciolkami jest, jak potrafią się poskrecaj a czasem rozprostowac, taki urok kręciolkow, co ciekawe mimo dużej wilgotności powietrza w irlandii puch zdarza mi się sporadycznie, Cantu Custard zdecydowanie je ujarzmia i trzyma :) 





A poniżej jeszcze mokre spiralki, jak wyschna były jeszcze bardziej skręcone aż żałuję że nie miałam czym zdjęcia zrobić :/ 

Nigdy całkiem prostych włosów nie miałam, odziedziczylam kręciolki po babci, dziadku oraz mamie ciesze się z tego :) Jestem z nich zadowolona bo mimo długości nadal mam ładny skręt z czego ogromnie się ciesze :) 
Ostatnio brakuje mi pomysłu na posty, jak macie jakieś pomysły bądź pytania to zapraszam, z miłą chęcią napisze o czymś co was interesuje;)
PRZYPOMINAM : - szukajcie mnie na Instagram  - na blo…

Mydełka do włosów Sesa i Shikakai.

Ostatnio czytając jeden z moich ulubionych blogów, i post o mydełku do włosów Shikakai przypomniałam sobie, że już od chyba roku czekają u mnie w pokoju opakowania po mydełku Shikakai i Sesa (oraz ostatki mydełka sesa). Kiedy zachomikowywałam te opakowania, zastanawiałam się nad stworzeniem bloga i pierwszymi recenzjami, które miały dotyczyć mydełek. Niestety nie zrobiłam im zdjęć, więc przedstawię wam zdjęcia które mam, a do zdjęcia mydełka Shikakai odeślę was na innego bloga :)

Oba mydełka zakupiłam przez internet i posłużyło mi do tego allegro. Oba mieściły się w cenie 5zł dlatego skutecznie mnie skusiły do zakupu, a myśl że są to mydełka indyjskie tym bardziej mnie do niego kusiły.

Mydełko sesa



Opis producenta i skład (bezczelnie skopiowane z wizaża :p)

Bogate w naturalne zioła oraz 6 olejków mydełko Sesa usuwa problemy takie jak łupież, wypadanie włosów, swędzenie skóry głowy. Jest wspaniałym sposobem na odżywienie włosów.
Polecane do stosowania raz w tygodniu. Zrób dużo pian…

Gliss Kur Oil Nutritive - moje złoto.

Dawno temu to właśnie Gliss Kur pomagał mi odkrywać skręt moich włosów, pamiętam że kupowałam mgiełki do suchych włosów i jakieś kremy do loków, były bardzo przyjemne. W zeszłym roku przyjaciółka poleciła mi odżywkę z Gliss kur z olejkami nie kupowałam jej wtedy ponieważ miałam i tak całe szafy kosmetyków do włosów. W tym roku jeszcze przed wakacjami wpadł mi w łapki zestaw szampon+odżywka z Serii Oil Nutritive zsa 15 zł. Stweirdziłam że już mogę ją zakupić (chociaż to nowa wersja) bo niestety ale miałam mało czasu na pielęgnację, a potrzebowałam czegoś na puszenie włosów. Zaryzykowałam i kupiłam, pomyślałam że jak nie będzie dla mnie dobra to oddam babci.

Nie będę się rozpisywać o szamponie bo szampon jak szampon, myje, domywa oleje, włosy są po myciu lekko jakby wygładzone i blyszczące ale myje co jest najważniejsze. Do mycia jest jak najbardziej ok. Będzie zamieszczone zdjęcie składu. Ładnie pachnie owocami i dobrze się pieni.


Teraz czas na moje złotko. Odzywka jest zamknięta w pl…